W dzieciństwie pewnie każdy z nas marzył o tym by jak najszybciej uzyskać pełnoletniość. Sądziliśmy, że będąc dorosłym możemy robić wszystko to, na co ma się tylko ochotę. Tak naprawdę rzeczywistość nie zawsze jest taka, jaką jawiła nam się w podstawówce.

podatek

Autor: Piotr Drabik
Źródło: http://www.flickr.com
Rodzice nie gonią nas do odrabiania lekcji, nie musimy chodzić spać po wieczorynce, lecz nie możemy też pozwalać sobie zawsze na to, czego pragniemy z jednego prostego powodu – konieczności monitorowania wydatków. Zmorą każdego dorosłego jest podatek, który w różnych formach zabiera nam część wynagrodzenia. Jako pierwszy w tym przypadku przychodzi nam do głowy jest dokładnie ten, który wiążę się z uzyskiwaniem dochodów. Gdyby ktoś w podstawówce uświadomił nas, że nie wystarczy tylko pracować, bo jeszcze część wypłaty traktuje się jako pieniężne podziękowanie za możliwość podjęcia pracy pewnie popukalibyśmy się w głowę. Na nasze nieszczęście – podatek dochodowy nas obowiązuje i raczej nie nastaną czasy, w których będzie inaczej. Do tego dorzucane są obowiązkowe składki na ubezpieczenie, które także regularnie musimy uiszczać. Prawdopodobnie wielu dorosłym do dziś marzy się wygrana w loterii, czy duży spadek po cioci z Ameryki. Często zapominamy jednak o tym, że tu także nalicza się podatek… Zarówno spadki jak i darowizny podlegają opodatkowaniu, więc musimy wziąć pod uwagę to, że trzeba się z nich rozliczyć. Podatki dosięgają nas również na zwykłych zakupach, ponieważ do ceny każdego produktu dodaje się VAT, który niemal w każdym dniu opłacamy. W wypadku niektórych produktów – zwłaszcza alkoholowych – mamy również do czynienia z akcyzą, a w wypadku handlu międzynarodowego trzeba liczyć się z naliczeniem cła.

Niestety pełnoletniość nie jest usłana różami, tak jak sądziliśmy dawniej. To tylko część podatków, które musimy opłacać, aby podreperować budżet kraju. Musimy się z tym po prostu pogodzić.
Na każdym kroku do rozliczenia podatek
Tagi: