Autor: pfala
Każdy rozumie, że pieniądze nie rosną na drzewach – jeśli tylko rzecz jasna nie jesteś gwiazdą, bardzo znaną osobą w kraju czy niezwykle wybitnym naukowcem. Kiedy pochodzisz z normalnej rodziny i trapią cię przeciętne kłopoty, zapewne pracujesz, troszczysz się o zachowanie godziwego życia i głowisz się, jak jeszcze starać się pomnożyć środki, jakie jakoś udało się nazbierać na koncie bankowym.

Rzecz jasna nie ma racji bytu trzymanie oszczędności w pudełku pod łóżkiem czy na dnie szuflady. Być może i są tam bezpieczne, jednak kiedy zostaną tam dostatecznie długo, ich rynkowa wartość spadnie mniej więcej o tyle, ile będzie wynosiła w danym czasie inflacja. Teraz kupisz za te zaskórniaki tysiąc książek w księgarni, a w przyszłym roku jedynie dziewięćset – taka jest prawda i jest to nieuniknione. Kiedy wiesz, że nie uciekniesz od tego zjawiska, nie będziesz trzymał pieniędzy w domu – najlepiej schować je w banku lub innej instytucji, która para się obracaniem i zabezpieczaniem środków. Najprostszy dostępny wariant, jaki da się w takiej sytuacji zastosować, to ulokowanie zaskórniaków na koncie oszczędnościowym, jakie zazwyczaj ma możliwości standardowego konta, a przy tym pozwala zwiększyć znajdujące się tam środki o parę procent w skali roku.

Lepszą, praktycznie w ogóle nieobciążoną ryzykiem opcją jest założenie lokaty, co da odrobinę więcej zysku, ale utrudnia dostępność do odłożonego na niej kapitału.

Czy publikowany tekst jest Twoim zdaniem ciekawy? Jeżeli tak, to wejdź też na pomocne źródła (http://dobromir.eu/nawozy/granulowane-wapno-progresywne/), które będą bardzo pomocne.

Najczęściej trzeba czekać do upłynięcia planowanego czasu trwania lokaty, w najgorszym wypadku – jeśli środki niezbędne są na już – bank zatrzymuje sobie odsetki. Można również skorzystać z funduszy inwestycyjnych, co można rozumieć jako granie na giełdzie za pośrednictwem banku. Nastroje w funduszach są znacznie mniej zmienne niż na parkietach, chociaż istnieje zawsze ryzyko, że utracisz trochę, jednak kiedy pilnujesz tych spraw – zarobisz znacznie więcej, niż na lokacie.

Pozabankowym sposobem na oszczędzanie może być wykupienie obligacji. W skrócie słowach obligacje to papier potwierdzający, że państwo pożyczyło od ciebie pieniądze, które wykorzystuje do najróżniejszych celów: uszczelniania przecieków w budżecie, realizacji inwestycji i pozostałych rzeczy, które robi państwo. Jak praktycznie dowolna pożyczka, i ta jest oprocentowana, więc możesz spodziewać się, że po pewnym okresie zwrócą ci pieniądze z nawiązką. ratę (zobacz więcej i więcej)

Nie trzymaj zaoszczędzonych pieniędzy w skarpecie!
Tagi: